Rdz 9,8-15; Ps 25; 1 P 3,18-22; Mk 1,12-15
Nie jest istotne, czy po sam horyzont tylko woda, piasek czy skały. Pustynia jest tam, gdzie człowiek sam z siebie nic nie może zrobić, jak tylko liczyć na Bożą pomoc.
Noe w czasie potopu miał tylko pamięć o Bożym poleceniu i o Jego zapowiedzi przymierza.
Jezusowi w czasie kuszenia służyli Boży posłańcy.
Bóg jednak zawsze daje więcej. Tylko On może sprawić, że wody odpływają, czas zostaje wypełniony i przybliża się Królestwo.
On już się zmiłował, okazał troskę i pomoc.
A odpowiedź? Nawracajcie się i wierzcie...
Nawrócenie zaczyna się od uznania, że nie jestem samowystarczalny. Wiara w Ewangelię - od przyjęcia, że Ten, od którego zależę, jest Dobry.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mk. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 22 lutego 2015
niedziela, 11 stycznia 2015
Niedziela Chrztu Pańskiego
Iz 42,1-4.6-7; Ps 29; Dz 10,34-38; Mk 1,6b-11
Skoro mój chrzest zjednoczył mnie z Chrystusem, to także prawdą jest, że mam Ojca, który mnie umiłował.
Skoro mój chrzest zjednoczył mnie z Chrystusem, to także prawdą jest, że mam Ojca, który mnie umiłował.
poniedziałek, 17 lutego 2014
poniedziałek 6. tygodnia zwykłego
Jk 1,1-11; Ps 119; Mk 8,11-13
Po co mi znak ostrzegający o przeprowadzanych robotach drogowych, jeśli już utknęłam w korku?
Po co znak, jeśli spotykam Jezusa?
Po co mi znak ostrzegający o przeprowadzanych robotach drogowych, jeśli już utknęłam w korku?
Po co znak, jeśli spotykam Jezusa?
czwartek, 23 stycznia 2014
czwartek 2. tygodnia zwykłego
1 Sm 18,6-9;19,1-7; Ps 56; Mk 3,7-12
Codzienność z Jezusem.
Chodzenie za Nim. Przyjmowanie tłumów nadciągających do Niego z każdej strony. Oglądanie dokonywanych przez Niego czynów. Zaspokajanie Jego potrzeb.
Cokolwiek by się działo, ważne, że przeżywam to z Nim.
Codzienność z Jezusem.
Chodzenie za Nim. Przyjmowanie tłumów nadciągających do Niego z każdej strony. Oglądanie dokonywanych przez Niego czynów. Zaspokajanie Jego potrzeb.
Cokolwiek by się działo, ważne, że przeżywam to z Nim.
środa, 22 stycznia 2014
środa 2. tygodnia zwykłego
1 Sm 17,32-33.37.40-51; Ps 144; Mk 3,1-6
Prawo spełnia swoją funkcję nie tylko wtedy, gdy sankcjonuje zło. Powinno także zachęcać do czynienia dobra.
Człowiek jest dobry nie tylko wtedy, gdy piętnuje zło. Powinien także nie przestawać w czynieniu dobra.
Prawo spełnia swoją funkcję nie tylko wtedy, gdy sankcjonuje zło. Powinno także zachęcać do czynienia dobra.
Człowiek jest dobry nie tylko wtedy, gdy piętnuje zło. Powinien także nie przestawać w czynieniu dobra.
wtorek, 21 stycznia 2014
wtorek 2. tygodnia zwykłego
1 Sm 16,1-13; Ps 89; Mk 2,23-28
Argumenty. Bo inni tak robili. Bo mam potrzebę, którą muszę zaspokoić.
Czy one wystarczają, aby uzasadnić robienie tego, czego nie wolno?
Jedynym uzasadnieniem jest Syn Człowieczy. Jeśli cokolwiek uniemożliwia mi bycie z Nim, to tego właśnie robić mi nie wolno.
Argumenty. Bo inni tak robili. Bo mam potrzebę, którą muszę zaspokoić.
Czy one wystarczają, aby uzasadnić robienie tego, czego nie wolno?
Jedynym uzasadnieniem jest Syn Człowieczy. Jeśli cokolwiek uniemożliwia mi bycie z Nim, to tego właśnie robić mi nie wolno.
poniedziałek, 20 stycznia 2014
poniedziałek 2. tygodnia zwykłego
1 Sm 15,16-23; Ps 50; Mk 2,18-22
Wiem, że złe rzeczy nadejdą i mnie nie ominą. Do tej myśli trzeba podejść roztropnie: zło prawdopodobnie się zdarzy, ale myśl o nim nie może niszczyć obecnego dobra.
Wiem, że złe rzeczy nadejdą i mnie nie ominą. Do tej myśli trzeba podejść roztropnie: zło prawdopodobnie się zdarzy, ale myśl o nim nie może niszczyć obecnego dobra.
sobota, 18 stycznia 2014
sobota 1. tygodnia zwykłego
1 Sm 9,1-4.17-19; 10, 1a; Ps 21; Mk 2,13-17
Czemu On je i pije z celnikami i grzesznikami?
A czemu wy tego nie robicie? Nie widzicie, że mają się źle i potrzebują lekarza? Co to za lekarz, który unika chorych z obawy przez zarażeniem? Nie szukam nieskazitelnych. Jeśli zachorujecie, to przyszedłem także do was.
Czemu On je i pije z celnikami i grzesznikami?
A czemu wy tego nie robicie? Nie widzicie, że mają się źle i potrzebują lekarza? Co to za lekarz, który unika chorych z obawy przez zarażeniem? Nie szukam nieskazitelnych. Jeśli zachorujecie, to przyszedłem także do was.
piątek, 17 stycznia 2014
piątek 1. tygodnia zwykłego
1 Sm 8,4-7.10-22a; Ps 89; Mk 2,1-12
Wszyscy widzą tłumy, blokujące dojście do Jezusa.
Widzą czterech ludzi, opuszczających paralityka przez dach.
Widzą Jezusa, mówiącego do chorego, jednak bez widocznych efektów.
Jezus widzi wiarę czterech niosących paralityka.
Widzi, czego chory najbardziej potrzebuje.
Widzi milczący sprzeciw uczonych w Piśmie.
Co zrobić, żeby wszyscy zobaczyli to, co widzi Jezus? Żeby zobaczyli, że On naprawdę przychodzi z pomocą w największych potrzebach? Że Jego terapia jest najlepsza, bo tylko On stawia trafną diagnozę?
Chwilę potem widzą paralityka wstającego, biorącego łoże i idącego do domu.
Wszyscy widzą tłumy, blokujące dojście do Jezusa.
Widzą czterech ludzi, opuszczających paralityka przez dach.
Widzą Jezusa, mówiącego do chorego, jednak bez widocznych efektów.
Jezus widzi wiarę czterech niosących paralityka.
Widzi, czego chory najbardziej potrzebuje.
Widzi milczący sprzeciw uczonych w Piśmie.
Co zrobić, żeby wszyscy zobaczyli to, co widzi Jezus? Żeby zobaczyli, że On naprawdę przychodzi z pomocą w największych potrzebach? Że Jego terapia jest najlepsza, bo tylko On stawia trafną diagnozę?
Chwilę potem widzą paralityka wstającego, biorącego łoże i idącego do domu.
czwartek, 16 stycznia 2014
czwartek 1. tygodnia zwykłego
1 Sm 4,1-11; Ps 44; Mk 1,40-45
Tyran, który każe prosić o łaskę?
Skąpiec, który nie chce jej udzielić innym?
Gdy o coś proszę, to nie wstyd jest najważniejszy. Owszem, może się pojawić, ale są tam też konieczne: przybliżenie się do drugiego, doświadczenie jego miłości, otrzymanie wszystkiego za darmo.
Dający, który chce sprawić, żebym poczuł się ważny, bo obdarowany.
Tyran, który każe prosić o łaskę?
Skąpiec, który nie chce jej udzielić innym?
Gdy o coś proszę, to nie wstyd jest najważniejszy. Owszem, może się pojawić, ale są tam też konieczne: przybliżenie się do drugiego, doświadczenie jego miłości, otrzymanie wszystkiego za darmo.
Dający, który chce sprawić, żebym poczuł się ważny, bo obdarowany.
środa, 15 stycznia 2014
środa 1. tygodnia zwykłego
1 Sm 3,1-10.19-20; Ps 40; Mk 1,29-39
Dobrze wraca się do znanych miejsc. Do ludzi, którzy czekają na mój powrót.
Trudniej iść ciągle do nowych miejsc, do nieznanych ludzi.
Da się to zrobić jedynie wtedy, gdy sens i cel każdego działania poznam na modlitwie.
Dobrze wraca się do znanych miejsc. Do ludzi, którzy czekają na mój powrót.
Trudniej iść ciągle do nowych miejsc, do nieznanych ludzi.
Da się to zrobić jedynie wtedy, gdy sens i cel każdego działania poznam na modlitwie.
wtorek, 14 stycznia 2014
wtorek 1. tygodnia zwykłego
1 Sm 1,9-20; 1 Sm 2,1.4-5.6-7.8; Mk 1,21-28
Według ducha nieczystego Jezus jest Świętym Bożym z Nazaretu. Duch rozpoznaje Jego tożsamość w odniesieniu do siebie. Jezus jest święty i czysty - dla nieświętego i nieczystego.
Obecni w synagodze zauważyli, że to, co Jezus robi, ma niewątpliwie związek z tym, co mówi. Jeszcze nie odkryli, że wszystko bierze się z tego, kim On jest. Ludzie nie dochodzą do pytania, kim On jest, bo nie nawiązują z nim żadnej relacji. Zdumiewają się, to prawda, ale pytania zadają jedynie sobie wzajemnie. Nie jest nawet napisane, że Go słuchali! To, co Jezus mówi i robi, może wywołać zdumienie i plotki, ale żeby od razu coś zmieniać w swoim życiu? Czy to nie za dużo?
Trzeba zacząć od słuchania.
Według ducha nieczystego Jezus jest Świętym Bożym z Nazaretu. Duch rozpoznaje Jego tożsamość w odniesieniu do siebie. Jezus jest święty i czysty - dla nieświętego i nieczystego.
Obecni w synagodze zauważyli, że to, co Jezus robi, ma niewątpliwie związek z tym, co mówi. Jeszcze nie odkryli, że wszystko bierze się z tego, kim On jest. Ludzie nie dochodzą do pytania, kim On jest, bo nie nawiązują z nim żadnej relacji. Zdumiewają się, to prawda, ale pytania zadają jedynie sobie wzajemnie. Nie jest nawet napisane, że Go słuchali! To, co Jezus mówi i robi, może wywołać zdumienie i plotki, ale żeby od razu coś zmieniać w swoim życiu? Czy to nie za dużo?
Trzeba zacząć od słuchania.
poniedziałek, 13 stycznia 2014
poniedziałek 1. tygodnia zwykłego
1 Sm 1,1-8; Ps 116B; Mk 1,14-20
Najpierw jest Bóg, który sprawia, że czas zostaje wypełniony i przybliża się Królestwo. Dopiero potem ludzie są wezwani do nawrócenia i wiary.
Najpierw jest Jezus, który rozpoznaje i powołuje. Dopiero potem ludzie zmieniają życie i idą za Nim.
Najpierw jest Bóg, który sprawia, że czas zostaje wypełniony i przybliża się Królestwo. Dopiero potem ludzie są wezwani do nawrócenia i wiary.
Najpierw jest Jezus, który rozpoznaje i powołuje. Dopiero potem ludzie zmieniają życie i idą za Nim.
sobota, 9 lutego 2013
sobota IV tygodnia zwykłego
Hbr 13,15-17.20-21; Ps 23; Mk 6,30-34
Odpłynęli więc łodzią na miejsce pustynne osobno. Lecz widziano ich odpływających. Wielu zauważyło to i zbiegli się tam pieszo ze wszystkich miast, a nawet ich uprzedzili. Gdy Jezus wysiadł, ujrzał wielki tłum i zdjęła Go litość nad nimi; byli bowiem jak owce nie mające pasterza. I zaczął ich nauczać.
Nawet, jeśli nie mieli pasterza, to wiedzieli, gdzie go szukać. I szukali go bardzo gorliwie: biegli do niego tak szybko, że aż go wyprzedzili.
Zastał ich czekających.
Jego nauczanie było odpowiedzią na ich poszukiwania.
Odpłynęli więc łodzią na miejsce pustynne osobno. Lecz widziano ich odpływających. Wielu zauważyło to i zbiegli się tam pieszo ze wszystkich miast, a nawet ich uprzedzili. Gdy Jezus wysiadł, ujrzał wielki tłum i zdjęła Go litość nad nimi; byli bowiem jak owce nie mające pasterza. I zaczął ich nauczać.
Nawet, jeśli nie mieli pasterza, to wiedzieli, gdzie go szukać. I szukali go bardzo gorliwie: biegli do niego tak szybko, że aż go wyprzedzili.
Zastał ich czekających.
Jego nauczanie było odpowiedzią na ich poszukiwania.
piątek, 8 lutego 2013
piątek IV tygodnia zwykłego
Hbr 13,1-8; Ps 27; Mk 6,14-29
Jan. Za życia napomina Heroda, po śmierci - dzięki uczniom - pozostaje nauczycielem. Choć jest postrzegany różnie - pozostaje sobą.
Jest wielu, którzy mogą wydawać się podobni do Jezusa. "Wydawać się" - bo niepoznanie Jego utrudnia dostrzeżenie podobieństwa.
A przecież można Go rozpoznać.
Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam także na wieki.
Jan. Za życia napomina Heroda, po śmierci - dzięki uczniom - pozostaje nauczycielem. Choć jest postrzegany różnie - pozostaje sobą.
Jest wielu, którzy mogą wydawać się podobni do Jezusa. "Wydawać się" - bo niepoznanie Jego utrudnia dostrzeżenie podobieństwa.
A przecież można Go rozpoznać.
Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam także na wieki.
czwartek, 7 lutego 2013
czwartek IV tygodnia zwykłego
Hbr 12,18-19.21-24; Ps 48; Mk 6,7-13
Ekwipunek na drogę?
Sandały, jedna suknia.
Instrukcja postępowania w wypadku nieprzyjęcia i niewysłuchania.
Władza nad duchami nieczystymi.
Kompan, z którym idę.
I najważniejsze: Ten, który nas do siebie przywołał, posłał i od którego wyszliśmy.
Do Niego (na)wracamy.
Ekwipunek na drogę?
Sandały, jedna suknia.
Instrukcja postępowania w wypadku nieprzyjęcia i niewysłuchania.
Władza nad duchami nieczystymi.
Kompan, z którym idę.
I najważniejsze: Ten, który nas do siebie przywołał, posłał i od którego wyszliśmy.
Do Niego (na)wracamy.
środa, 6 lutego 2013
środa IV tygodnia zwykłego
Hbr 12,4-7.11-15; Ps 103; Mk 6,1-6
Skąd On to ma?
Co za mądrość, która Mu jest dana? Przecież nie chodził do żadnych specjalnych szkół...
I takie cuda dzieją się przez Jego ręce. Tego przecież nie można się nauczyć...
Czy nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż nie żyją tu u nas także Jego siostry? Skoro nie zdobył tego sam, musiał to otrzymać, odziedziczyć. Ale wtedy wszyscy jego krewni byliby wyjątkowi, a przecież dobrze ich znamy i wiemy, jak jest.
Narrator dodaje: I powątpiewali o Nim.
Byli tak bliscy i tak blisko, a nie rozpoznali Jego Ojca.
Skąd On to ma?
Co za mądrość, która Mu jest dana? Przecież nie chodził do żadnych specjalnych szkół...
I takie cuda dzieją się przez Jego ręce. Tego przecież nie można się nauczyć...
Czy nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż nie żyją tu u nas także Jego siostry? Skoro nie zdobył tego sam, musiał to otrzymać, odziedziczyć. Ale wtedy wszyscy jego krewni byliby wyjątkowi, a przecież dobrze ich znamy i wiemy, jak jest.
Narrator dodaje: I powątpiewali o Nim.
Byli tak bliscy i tak blisko, a nie rozpoznali Jego Ojca.
wtorek, 5 lutego 2013
wtorek IV tygodnia zwykłego
Hbr 12,1-4; Ps 22; Mk 5, 21-43
Jair mimo tłumu prosi Jezusa, by poszedł uzdrowić jego córeczkę.
Kobieta mimo niepowodzeń wielu lekarzy szuka pomocy u Jezusa. Mimo zakazu Prawa podchodzi do Niego i dotyka Jego płaszcza.
Jezus mimo tłumu szuka tej jednej kobiety, żeby ją uspokoić. Mimo słów o śmierci córeczki, nakazuje jej ojcu wiarę. Mimo płaczu zebranych przekonuje ich, że dziecko śpi.
Okoliczności nie zawsze są sprzyjające.
Sprzymierzeńcem jest Ten, który nam w wierze przewodzi i ją wydoskonala.
Jair mimo tłumu prosi Jezusa, by poszedł uzdrowić jego córeczkę.
Kobieta mimo niepowodzeń wielu lekarzy szuka pomocy u Jezusa. Mimo zakazu Prawa podchodzi do Niego i dotyka Jego płaszcza.
Jezus mimo tłumu szuka tej jednej kobiety, żeby ją uspokoić. Mimo słów o śmierci córeczki, nakazuje jej ojcu wiarę. Mimo płaczu zebranych przekonuje ich, że dziecko śpi.
Okoliczności nie zawsze są sprzyjające.
Sprzymierzeńcem jest Ten, który nam w wierze przewodzi i ją wydoskonala.
poniedziałek, 4 lutego 2013
poniedziałek IV tygodnia zwykłego
Hbr 11,32-40; Ps 31; Mk 5,1-20
Mieszkańcy miasta i wsi usłyszeli opowieść o opętanym i świniach. W konsekwencji zaczęli prosić Jezusa, żeby odszedł z ich granic. Nie usłyszeli jednak tego, co w tej historii najważniejsze. Dlatego Jezus każe uzdrowionemu opowiadać im wszystko, co Pan mu uczynił.
Na opowieść uzdrowionego o tym, co uczynił mu Jezus, reakcją jest już tylko zdziwienie.
Od mojej opowieści o Jezusie zależy, jak inni będą na Niego reagować.
Mieszkańcy miasta i wsi usłyszeli opowieść o opętanym i świniach. W konsekwencji zaczęli prosić Jezusa, żeby odszedł z ich granic. Nie usłyszeli jednak tego, co w tej historii najważniejsze. Dlatego Jezus każe uzdrowionemu opowiadać im wszystko, co Pan mu uczynił.
Na opowieść uzdrowionego o tym, co uczynił mu Jezus, reakcją jest już tylko zdziwienie.
Od mojej opowieści o Jezusie zależy, jak inni będą na Niego reagować.
piątek, 1 lutego 2013
piątek III tygodnia zwykłego
Hbr 10,32-39 Ps 37; Mk 4,26-34
Są sprawy, nad którymi nie mam kontroli.
Są chwile, kiedy rzeczy dzieją się niezależnie od moich starań.
A jednak nasiona kiełkują i rosną.
Są sytuacje, które wydają się zwyczajnie beznadziejne.
Są obowiązki, które podejmuję bez większego przekonania w ich sensowność.
A jednak ziarenko gorczycy wyrasta bardzo.
Żniwa?
Gdy plon dojrzeje, czyli niezależnie od moich wysiłków.
Gdy plon dojrzeje, czyli w najlepszym czasie.
Potrzebujecie bowiem wytrwałości...
Są sprawy, nad którymi nie mam kontroli.
Są chwile, kiedy rzeczy dzieją się niezależnie od moich starań.
A jednak nasiona kiełkują i rosną.
Są sytuacje, które wydają się zwyczajnie beznadziejne.
Są obowiązki, które podejmuję bez większego przekonania w ich sensowność.
A jednak ziarenko gorczycy wyrasta bardzo.
Żniwa?
Gdy plon dojrzeje, czyli niezależnie od moich wysiłków.
Gdy plon dojrzeje, czyli w najlepszym czasie.
Potrzebujecie bowiem wytrwałości...
Subskrybuj:
Posty (Atom)